Cisow­sko-Orło­wiń­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy obej­mu­je część Wyży­ny Kie­lec­kiej i wschod­nie obsza­ry Gór Świę­to­krzy­skich. Więk­szość tego nie­zwy­kle cen­ne­go przy­rod­ni­czo zakąt­ka Pol­ski zaj­mu­ją lasy. Nie bra­ku­je w nim malow­ni­czych wzgórz, leśnych polan i mokra­deł, a tak­że dzie­sią­tek cen­nych zabytków.

Park leży w środ­ko­wej czę­ści woje­wódz­twa świę­to­krzy­skie­go i roz­po­czy­na się w zasa­dzie na przed­mie­ściach Kielc, któ­re mogą się stać dogod­nym punk­tem wypa­do­wym do zwie­dze­nia oko­li­cy. Poza sto­li­cą regio­nu, nie­złą bazą noc­le­go­wą mogą pochwa­lić się też leżą­ce na skra­ju par­ku Dal­szy­ce i Łagów. W roz­sia­nych po całym jego tere­nie wio­skach dzia­ła też kil­ka gospo­darstw agroturystycznych.

Zakąt­ki Cisow­sko-Orło­wiń­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go cechu­je spo­re zróż­ni­co­wa­nie przy­rod­ni­cze. Moż­na tu zna­leźć zarów­no sta­re, wyżyn­ne bory z kil­ku­set­let­ni­mi pomni­ka­mi przy­ro­dy, jak i młod­sze lasy mie­sza­ne i tor­fo­wi­ska. Zamiesz­ku­ją je m.in. łosie, bor­su­ki, jele­nie i bobry. Uroz­ma­ico­na jest też rzeź­ba tere­nu, co szcze­gól­nie cie­szy odwie­dza­ją­cych to miej­sce fanów kolar­stwa gór­skie­go i wpra­wio­nych pie­chu­rów. Cho­ciaż nie znaj­dzie się tu kra­jo­bra­zów wyso­ko­gór­skich, łagod­ne wznie­sie­nia par­ku są gdzie­nie­gdzie uroz­ma­ico­ne fan­ta­stycz­ny­mi for­ma­cja­mi skal­ny­mi. W oko­li­cy Łago­wa znaj­du­je się np. powsta­ła w wapien­nych ska­łach Jaski­nia Zbó­jec­ka, któ­rej pra­wie 200-metro­we kory­ta­rze są sie­dli­skiem wie­lu gatun­ków nietoperzy.

Przez Cisow­sko-Orło­wiń­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy prze­bie­ga 27-kilo­me­tro­wy odci­nek nie­bie­skie­go szla­ku tury­stycz­ne­go Gór Świę­to­krzy­skich, któ­rym moż­na dojść z Dal­szyc do Łago­wa. Wybie­ra­jąc tę tra­sę, po minię­ciu wsi Niwy doj­dzie się na dwa zale­sio­ne szczy­ty Pasma Cisow­skie­go: Wrze­śni (370 m n.p.m.) oraz Góry Sto­ło­wej (423 m n.p.m.). Póź­niej szlak mija rezer­wat przy­ro­dy Cisów i pro­wa­dzi na naj­wyż­sze wznie­sie­nie tego pasma, czy­li wyso­kie na 427 metrów Wło­chy. W znaj­du­ją­cej się nie­opo­dal wsi Wideł­ki trakt czer­wo­ny krzy­żu­je się z żół­tym, któ­ry pro­wa­dzi stąd na połu­dnie, przez wieś Nowa Huta, aż do znaj­du­ją­ce­go się poza obrę­bem par­ku Szy­dło­wa. War­to zaj­rzeć do tej odda­lo­nej o 34 km od Wide­łek miej­sco­wo­ści ze wzglę­du na jej śre­dnio­wiecz­ne i rene­san­so­we zabyt­ki, takie jak XIV-wiecz­ny zamek kró­lew­ski, zacho­wa­ne frag­men­ty miej­skich murów wraz z gotyc­ką Bra­mą Kra­kow­ską, pamię­ta­ją­ce cza­sy Jagiel­lo­nów kościo­ły czy pocho­dzą­ca z tej same epo­ki synagoga.

Świa­dectw fascy­nu­ją­cej prze­szło­ści regio­nu nie bra­ku­je tak­że w gra­ni­cach Cisow­sko-Orło­wiń­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go. Na jego wschod­nim skra­ju, w Rem­bo­wie, kry­ją się w leśnej gęstwi­nie ruiny zam­ku rycer­skie­go z XIV w., któ­re z dale­ka mogą być pomy­lo­ne z wystę­pu­ją­cy­mi obfi­cie w tym rejo­nie for­ma­cja­mi skal­ny­mi. Pod­cho­dząc bli­żej do fun­da­men­tów moż­na poznać, że zamek był nie­gdyś wypo­sa­żo­ny w wie­żę, a przed intru­za­mi strze­gła go głę­bo­ka fosa. Rów­nież we wschod­niej czę­ści par­ku znaj­du­je się nie­wiel­ka wieś Bar­do, któ­rej chlu­bą od wie­ków jest XV-wiecz­ny dzwon zwa­ny Dru­gim Zyg­mun­tem. Ukry­ty w dzwon­ni­cy przy małym, baro­ko­wym kościół­ku zaby­tek jest o ponad sto lat star­szy od swe­go słyn­ne­go imien­ni­ka, biją­ce­go w Wie­ży Zyg­mun­tow­skiej na Wawe­lu. W sumie na tere­nie par­ku tury­ści mogą się natknąć na ponad 30 wie­lo­wie­ko­wych zabyt­ków, z któ­rych każ­dy ma do opo­wie­dze­nia wła­sną historię.

fot. Agniesz­ka Par­kit­na, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments