Dłub­niań­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy jest naj­da­lej wysu­nię­tym na wschód spo­śród słyn­nych Juraj­skich Par­ków Kra­jo­bra­zo­wych Mało­pol­ski. Jego wąskie tery­to­rium zaczy­na się na przed­mie­ściach Kra­ko­wa i bie­gnie dale­ko na pół­noc­ny zachód, w górę kory­ta dopły­wa­ją­cej do Wisły rze­ki Dłub­ni. Park przy­cią­ga pięk­nem swo­ich lasów i wzgórz, zdo­bio­nych tu i ówdzie sta­ry­mi, wapien­ny­mi ska­ła­mi. Moż­na w nim też podzi­wiać wie­le zabyt­ków przy­po­mi­na­ją­cych o nie­zwy­kłej histo­rii tej czę­ści Polski.

W Dłub­niań­skim Par­ku Kra­jo­bra­zo­wym moż­na się zatrzy­mać w jed­nym z licz­nych, roz­sia­nych po par­ku gospo­darstw agro­tu­ry­stycz­nych i małych hote­li. Tury­stów spra­gnio­nych histo­rii i opo­wie­ści o duchach może też przy­cią­gnąć hotel w XIV-wiecz­nym Zam­ku Korz­kiew, poło­żo­nym kil­ka kilo­me­trów od gra­nic par­ku, w otu­li­nie Ojcow­skie­go Par­ku Narodowego.

Park cią­gnie się przez cen­ne przy­rod­ni­czo tere­ny od Trzy­cią­ża, aż do włą­czo­nych admi­ni­stra­cyj­nie do Kra­ko­wa Dzie­ka­no­wic. Każ­dy z jego pagór­ków, leśnych zagaj­ni­ków i wąwo­zów tchnie histo­rią. Np. w Dzie­ka­no­wi­cach moż­na odna­leźć kopiec, w któ­rym według tra­dy­cji spo­czy­wa­ją żoł­nie­rze uczest­ni­czą­cy w insu­rek­cji kościusz­kow­skiej, a tak­że dwór z prze­ło­mu XVIII i XIX w. z zabyt­ko­wym par­kiem. Spra­gnie­ni świe­że­go powie­trza i wol­nej prze­strze­ni kra­ko­wia­nie zapusz­cza­ją się tu jed­nak głów­nie ze wzglę­du na licz­ne cuda natu­ry. W Dłub­niań­skim Par­ku Kra­jo­bra­zo­wym rośnie kil­ka­dzie­siąt wie­ko­wych drzew uzna­nych za pomni­ki przy­ro­dy. Ist­nie­ją tu tak­że dwa rezer­wa­ty: Jodło­wy Trzy­ciąż w oko­li­cach Zagó­ro­wej i Ostrysz koło Glanowa.

W Gla­no­wie, na pół­noc­nym skra­ju par­ku kra­jo­bra­zo­we­go, roz­po­czy­na się czar­ny szlak tury­stycz­ny, zwa­ny Szla­kiem Imbra­mo­wic­kim. Pro­wa­dzi on przez Wąwóz Ostrysz­ni do Imbra­mo­wic, w któ­rych znaj­du­je się zabyt­ko­wy klasz­tor sióstr Nor­ber­ta­nek. W tej sta­rej wsi wato odwie­dzić też dwa baro­ko­we kościo­ły i XIX-wiecz­ny cmen­tarz z cie­ka­wy­mi pomni­ka­mi. Na obrze­żach miej­sco­wo­ści znaj­du­je się też jed­no z naj­pięk­niej­szych źró­de­łek zasi­la­ją­cych Dłub­nię. W doli­nie tej rze­ki koło Imbra­mo­wic moż­na obser­wo­wać cie­ka­we for­ma­cje skal­ne, wyła­nia­ją­ce się z łagod­nych, tra­wia­stych pagór­ków. Czar­ny szlak wie­dzie dalej przez wsi Mał­szy­ce, Ści­bo­rzy­ce i Wesół­ka, aż do lasku Dębo­wiec Napra­wy, gdzie spo­ty­ka się z nie­bie­skim szla­kiem tury­stycz­nym Warow­ni Jurajskich.

Opty­mal­nym środ­kiem trans­por­tu do zwie­dza­nia Dłub­niań­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go jest rower. W jego połu­dnio­wej czę­ści bie­gnie utwo­rzo­na spe­cjal­nie dla cykli­stów Zie­lo­na Pętla Dłu­ba­ni. 12-kilo­me­tro­wy, rowe­ro­wy szlak pro­wa­dzi wzdłuż rze­ki, przez wie­le uro­kli­wych tere­nów zie­lo­nych, aż do kra­kow­skiej Nowej Huty. Wzdłuż trak­tu moż­na napo­tkać wie­le zabyt­ków, m.in. drew­nia­ną Kaplicz­kę przy Dia­blim Kamie­niu i Dwo­rek Jana Matej­ki w obję­tej dziś gra­ni­ca­mi Kra­ko­wa, sta­rej wio­sce Krzesławice.

fot. Rep­tar, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments