Krzczo­now­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy obej­mu­je malow­ni­cze pola upraw­ne i frag­men­ty dzie­wi­czej pusz­czy w środ­ko­wej część Wynio­sło­ści Gieł­czew­skiej, w woje­wódz­twie lubel­skim. Przed laty wła­śnie w tych stro­nach król Jan III Sobie­ski orga­ni­zo­wał schadz­ki z kró­lo­wą Mary­sień­ką. Wśród tutej­szych, typo­wych dla wschod­niej Pol­ski, wiej­skich kra­jo­bra­zów zacho­wa­ło się do dziś wie­le cie­ka­wych zabyt­ków, któ­re naj­le­piej zwie­dzać na rowe­ro­wej wycieczce.

Park leży oko­ło 20 km na połu­dnie od Lubli­na. Prze­pły­wa przez nie­go rze­ka Gieł­czew i jej dopływ Rado­min­ka, a jego teren jest bar­dzo pofał­do­wa­ny. Wystę­pu­ją tu licz­ne wąwo­zy i wznie­sie­nia, z któ­rych naj­wyż­sze to Boży Dar, się­ga­ją­cy 306 m n.p.m. Cho­ciaż oko­ło 70 pro­cent powierzch­ni Krzczo­now­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go zaj­mu­ją grun­ty orne, cechu­je się on bar­dzo dużym bogac­twem przy­rod­ni­czym. Żyją tu m.in. bor­su­ki, lisy, jastrzę­bie i myszo­ło­wy. Na nasło­necz­nio­nych zbo­czach tutej­szych wzgórz widy­wa­ne są m.in. jasz­czur­ki zwin­ki, na skra­jach lasów i w wąwo­zach wiją się padal­ce, a w doli­nach cie­ków wod­nych moż­na spo­tkać tak­że zaskrońca.

Poza paro­ma gospo­dar­stwa­mi agro­tu­ry­stycz­ny­mi i tere­na­mi, na któ­rych moż­na roz­bić namiot, na tere­nie Krzczo­now­skie­go Park Kra­jo­bra­zo­we­go nie znaj­dzie się wie­lu miejsc noc­le­go­wych. Wie­lo­ma hote­la­mi i pen­sjo­na­ta­mi dys­po­nu­ją nato­miast pobli­ski Lublin, czy odda­lo­ny od par­ku o nie­ca­łe 30 km na wschód Krasnystaw.

Park naj­le­piej jest zwie­dzić wybie­ra­jąc się na wyciecz­kę Szla­kiem Rowe­ro­wym Wokół Krzczo­no­wa, wyzna­czo­nym przez lubel­skich cykli­stów. Krzczo­nów to uro­kli­wa wieś, w któ­rej moż­na zoba­czyć zabyt­ko­wy młyn wod­ny i XVII-wiecz­ny, muro­wa­ny kościół para­fial­ny. Prze­pły­wa przez nie­go rze­ka Rado­mir­ka, któ­ra ma w tej oko­li­cy licz­ne źró­deł­ka. Szlak Rowe­ro­wy Wokół Krzczo­no­wa bie­gnie naj­pierw na połu­dnio­wy wschód, do Sobie­skiej Woli. W tej sta­rej wsi znaj­du­je się szla­chec­ki dwo­rek, w któ­rym swe­go cza­su rezy­do­wał sam Jan III Sobie­ski, któ­ry spo­ty­kał się w tych stro­nach z kró­lo­wą Mary­sień­ką. Król lubił też podej­mo­wać swo­ją wybran­kę w rezy­den­cji w poło­żo­nych nie­opo­dal Sobie­skiej Woli Pilasz­ko­wi­cach. W tej wsi war­to odwie­dzić dziś zabyt­ko­wy, drew­nia­ny kościółek.

Rowe­ro­wy szlak wie­dzie dalej na wschód, przez Toka­rów­kę, Siniec i Celin do poło­żo­ne­go już za gra­ni­ca­mi Krzczo­now­skie­go Park Kra­jo­bra­zo­wy Olchow­ca. Jest to sta­ra wieś, któ­rej naj­cen­niej­szym zabyt­kiem jest XIX-wiecz­ny dwo­rek rodzi­ny Presz­lów. Pętla rowe­ro­wa pro­wa­dzi wciąż na wschód, aż do zabyt­ko­wej wsi Gorz­ków, gdzie war­to zoba­czyć XVII-wiecz­ny, muro­wa­ny kościół para­fial­ny, dzwon­ni­cę bra­mo­wą, a tak­że sta­ry cmen­tarz z oka­za­łą, XIX-wiecz­ną kapli­cą Ska­wiń­skich. W Gorz­ko­wie szlak zakrę­ca na pół­noc­ny zachód, w stro­nę gra­nic Krzczo­now­skie­go Park Kra­jo­bra­zo­we­go i pro­wa­dzi przez Bazar oraz Hody­łów­kę z powro­tem do Krzczonowa.

Będąc w Krzczo­now­skim Par­ku Kra­jo­bra­zo­wym, war­to zoba­czyć też zabyt­ko­we dwo­ry szla­chec­kie w Czę­sto­bo­ro­wi­cach i Wygna­no­wi­cach, a tak­że wie­le małych kapli­czek i tra­dy­cyj­nych, wiej­skich zabudowań.

Kościół w Pilasz­ko­wi­cach, fot. Tomasz Zugaj, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments