Transkrypcja: Nieprzytomna osoba na szlaku — co robić

Cześć, jestem Tomek, jestem ratow­ni­kiem medycznym.

Mój kole­ga uległ wypad­ko­wi na szla­ku. Co nale­ży zro­bić? nie mogę go zosta­wić w takiej pozy­cji, ponie­waż jego drąż­ność dróg odde­cho­wych w tym momen­cie jest zachwia­na. Co nale­ży zro­bić w pierw­szej kolej­no­ści: moje bez­pie­czeń­stwo jako oso­by ratu­ją­cej jest naj­waż­niej­sze. Ręka­wicz­ki chro­nią ratow­ni­ka. Patrzę czy jest bez­piecz­nie, czy nic mnie nie prze­je­dzie, czy nic mnie nie ugry­zie i czy nic na mnie nie spad­nie. “Halo — co się sta­ło, otwórz oczy” — w ten spo­sób spraw­dza­my czy nasz poszko­do­wa­ny jest przy­tom­ny. Nie odpo­wie­dział, nie ruszył się — jest nie­przy­tom­ny. “Halo, niech mi ktoś pomo­że, niech ktoś tutaj przyj­dzie” — zwra­ca­my na sie­bie uwa­gę. Nikt nie­ste­ty nas nie usłyszał.

Pierw­szą naj­częst­szą przy­czy­ną zgo­nów jest nie­droż­ność dróg odde­cho­wych. Musi­my udroż­nić dro­gi odde­cho­we. Jak to zro­bić? Jed­ną rękę kła­dę na czo­le, dru­gą rękę kła­dę na żuchwie. Odchy­la­jąc gło­wę do tyłu powo­du­je odsu­nię­cie się języ­ka od dol­nej ścia­ny gar­dła. Następ­nie muszę spraw­dzić czy poszko­do­wa­ny oddy­cha. Pochy­la­jąc się nad poszko­do­wa­nym przy­kła­dam ucho do ust poszko­do­wa­ne­go. Przez 10 sekund obser­wu­ję czy uno­si się klat­ka, czy sły­szę wydmu­chi­wa­ne powie­trze i czy czu­je to wydmu­chi­wa­ne powie­trze. pacjent oddy­cha — oce­niam ozna­ki krą­że­nia. Nie widzę żad­nych krwo­to­ków. Czas zawia­do­mić służ­by ratun­ko­we. Wybie­ra­jąc nr 112 wzy­wam pomoc.

Uwa­ga: film ma cha­rak­ter poglą­do­wy i nie sta­no­wi kom­plet­ne­go kur­su pierw­szej pomo­cy. Pole­ca­my sko­rzy­stać z jed­ne­go z wie­lu dostęp­nych kur­sów pierw­szej pomocy.