Nie­wiel­ki Park Kra­jo­bra­zo­wy Doli­na Jezie­rzy­cy leży w środ­ko­wej czę­ści woje­wódz­twa dol­no­ślą­skie­go, oko­ło 40 km na pół­noc­ny zachód od Wro­cła­wia. To magicz­ne miej­sce, w któ­rym moż­na podzi­wiać spo­koj­nie prze­pły­wa­ją­cą przez nie­prze­by­ty las rze­kę o nie­ure­gu­lo­wa­nych brze­gach. Park jest waż­ną enkla­wą dzi­kiej przy­ro­dy, a w jego obrę­bie i oko­li­cach moż­na podzi­wiać wie­le cie­ka­wych zabyt­ków. Naj­lep­szym środ­kiem trans­por­tu do zwie­dze­nia go jest rower.

Park Kra­jo­bra­zo­wy Doli­na Jezie­rzy­cy obej­mu­je dorze­cze Jezie­rzy­cy i dopły­wa­ją­cej do niej Jusz­ki. 80 pro­cent jego powierzch­ni pora­sta­ją lasy, głów­nie sosno­we. Park cechu­je się bar­dzo zróż­ni­co­wa­ną rzeź­bą tere­nu. W leśnej gęstwi­nie ukry­wa­ją się w nim połą­czo­ne wąski­mi cie­ka­mi wod­ny­mi sta­wy. Spra­wia to, że dużą część par­ku z powo­dze­niem moż­na zwie­dzić w kaja­ku. Park jest z tego same­go powo­du rajem dla zwie­rząt miesz­ka­ją­cych nad wodą, m.in. bocia­na czar­ne­go i innych pta­ków, a tak­że rzad­kich pła­zów i gadów. Nad brze­ga­mi rzek widać tu śla­dy dzia­łal­no­ści bobrów. W oko­licz­nych lasach żyją tak­że łasi­ce, bor­su­ki i jelenie.

Naj­lep­szą bazą noc­le­go­wą w pobli­żu Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Doli­na Jezie­rzy­cy dys­po­nu­je poło­żo­ny na jego zachod­nim skra­ju Wołów. Poza paro­ma hote­la­mi i pen­sjo­na­ta­mi w tym zabyt­ko­wym mie­ście, gospo­dar­stwa agro­tu­ry­stycz­ne i pola namio­to­we moż­na zna­leźć tak­że w innych miej­sco­wo­ściach wokół par­ku. Do Woło­wa war­to zaj­rzeć choć­by ze wzglę­du na uro­czą sta­rów­kę. Histo­ria ratu­sza, któ­ry obec­nie nosi sza­tę baro­ko­wą, się­ga XV w. O sto lat star­szy od nie­go jest pięk­ny, gotyc­ki kościół pw. św. Waw­rzyń­ca. W Woło­wie stoi tak­że wie­lo­krot­nie prze­bu­do­wy­wa­ny na prze­strze­ni dzie­jów zamek pia­stow­ski. Wokół tutej­sze­go sta­re­go mia­sta zacho­wa­ły się frag­men­ty śre­dnio­wiecz­nych murów. Jeden z nich słu­ży dziś jako postu­ment pomni­ka sym­bo­li mia­sta – wołów.

Wokół Woło­wa wyty­czo­no wie­le malow­ni­czych szla­ków rowe­ro­wych z towa­rzy­szą­ca infra­struk­tu­rą, taką jak chro­nią­ce tury­stów przed desz­czem wia­ty czy tabli­ce infor­ma­cyj­ne. W głąb Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Doli­na Jezie­rzy­cy moż­na się wybrać na wyciecz­kę np. ozna­czo­nym na zie­lo­no Szla­kiem Leśnych Wydm. Pro­wa­dzi on na zachód, do małej osa­dy Dęb­no, gdzie moż­na zoba­czyć pozo­sta­ło­ści śre­dnio­wiecz­ne­go cmen­ta­rzy­ska. Zie­lo­ny szlak następ­nie wie­dzie do poło­żo­nych na pół­noc­no-zachod­nim skra­ju par­ku Tar­cha­lic. Przed tą miej­sco­wo­ścią łączy się z bie­gną­cym wzdłuż pra­we­go brze­gu Odry, nie­bie­skim trak­tem rowe­ro­wym Wołow­skie Kra­jo­bra­zy. Na tere­nie wsi Tar­cha­li­ce znaj­do­wa­ła się nie­gdyś sta­ro­żyt­na osa­da Cel­tów. Wyko­pa­li­ska arche­olo­gicz­ne dowo­dzą, że w zamierz­chłych cza­sach znaj­do­wał się tutaj waż­ny ośro­dek meta­lur­gicz­ny. Znaj­do­wa­no tu tak­że bar­dzo cie­ka­we frag­men­ty cera­mi­ki sprzed ponad 2000 lat.

Podą­ża­jąc pętlą rowe­ro­wą dalej na pół­noc, doje­dzie się do wsi Bora­szyn, gdzie nie­bie­ski szlak znów łączy się z zie­lo­nym, pro­wa­dzą­cym na wchód, do Orzesz­ko­wa i Konar. W dru­giej z tych nie­wiel­kich wsi moż­na zoba­czyć ruiny pierw­szej na świe­cie cukrow­ni, któ­rej surow­cem były bura­ki cukro­we. Powsta­ła tu na samym począt­ku XIX w. i ule­gła znisz­cze­niu w 1945 r. W Kona­rach moż­na skrę­cić w czer­wo­ny szlak rowe­ro­wy, któ­ry prze­ci­na­jąc Park Kra­jo­bra­zo­wy Doli­na Jezie­rzy­cy pro­wa­dzi znów na połu­dnie, do cen­trum Wołowa.

Kory­to Jusz­ki, fot. Novac­kos, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments