Tery­to­rium Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Doli­ny Bobru roz­cią­ga się podłuż­nie pomię­dzy Lwów­kiem Ślą­skim, a Jele­nią Górą w Sude­tach Zachod­nich. Wśród tutej­szych, malow­ni­czych prze­ło­mów rze­ki Bóbr wybu­do­wa­no licz­ne tamy, two­rząc w ten spo­sób ide­al­ne do wypo­czyn­ku nad wodą jezio­ra reten­cyj­ne. Cały park jest świet­nie sko­mu­ni­ko­wa­ny zna­ko­wa­ny­mi szla­ka­mi rowe­ro­wy­mi, a pod wzglę­dem licz­by zabyt­ków mógł­by zawsty­dzić nie­je­den z naj­pięk­niej­szych regio­nów Euro­py Środkowej.

Park Kra­jo­bra­zo­wy Doli­ny Bobru leży w połu­dnio­wej czę­ści woje­wódz­twa dol­no­ślą­skie­go. Rzeź­ba tutej­sze­go tere­nu jest bar­dzo zróż­ni­co­wa­na. Na dnie Doli­ny Bobru domi­nu­ją łąki i pastwi­ska, a oko­licz­ne wzgó­rza są poro­śnię­te świer­ka­mi, dęba­mi i brzo­za­mi. Licz­ne tamy na Bobrze two­rzą na tere­nie par­ku malow­ni­cze jezio­ra reten­cyj­ne, z któ­rych naj­więk­sze to poło­żo­ne przy miej­sco­wo­ści Wrzesz­czyn Jezio­ro Pil­chow­skie. Park jest waż­ną enkla­wą dzi­kiej przy­ro­dy, a w oko­licz­nych lasach miesz­ka­ją m.in. kuny, zają­ce, tchó­rze, sar­ny i jelenie.

Ze wzglę­du dużą atrak­cyj­ność tury­stycz­ną Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Doli­ny Bobru, w zasa­dzie na całej jego dłu­go­ści nie bra­ku­je hote­li, pen­sjo­na­tów i gospo­darstw agro­tu­ry­stycz­nych. Wypra­wę w te rejo­ny moż­na np. roz­po­cząć na jego połu­dnio­wo-wschod­nim krań­cu, czy­li w Jele­niej Górze. Jest to dosko­na­le zna­ne mia­sto jako punkt orien­ta­cyj­ny dla tury­stów wybie­ra­ją­cych się co roku samo­cho­dem lub pocią­giem na zimo­we ferie w Kar­ko­no­sze. Nie każ­dy jed­nak miał oka­zję zaj­rzeć na wspa­nia­le odre­stau­ro­wa­ną, jele­nio­gór­ską sta­rów­kę. Tutej­szy rynek z baro­ko­wy­mi kamie­ni­ca­mi może przy­wo­dzić na myśl „mały Wro­cław”. Uwa­gę odwie­dza­ją­cych go tury­stów przy­ku­wa tak­że kla­sy­cy­stycz­ny ratusz z XVIII w. i fon­tan­na z baro­ko­wym posą­giem nep­tu­na. W daw­nym Hir­sch­ber­gu war­to rów­nież zoba­czyć rene­san­so­wą bazy­li­kę św. Era­zma i Pan­kra­ce­go oraz frag­men­ty murów miej­skich z zacho­wa­ny­mi basztami.

Z Jele­niej Góry w głąb Paku Kra­jo­bra­zo­we­go Doli­ny Bobru pro­wa­dzi ozna­ko­wa­ny na zie­lo­no, Euro­re­gio­nal­ny Tury­stycz­ny Szlak Rowe­ro­wy “Doli­na Bobru”. Trakt scho­dzi w dół wraz zbie­giem rze­ki i poko­nu­je znacz­ne róż­ni­ce wyso­ko­ści, co jest dodat­ko­wym argu­men­tem dla cykli­stów do roz­po­czę­cia swo­jej wypra­wy wła­śnie w tym mie­ście. Moż­na nim doje­chać on na pół­noc, nad nie­re­gu­lar­nie ukształ­to­wa­ne brze­gi pięk­ne­go Jezio­ra Pil­chow­skie­go. Po minię­ciu tam­tej­szej zapo­ry, zie­lo­ny szlak rowe­ro­wy docie­ra do Pil­cho­wic, gdzie prze­cho­dzi mostem na lewy brzeg Bobru, a następ­nie wie­dzie się przez Nie­lest­no i Czer­ni­cę do pobli­skie­go Wlenia.

Wleń to maleń­kie, lecz bar­dzo cie­ka­we mia­sto w samym środ­ku par­ku. Tutej­szy ratusz został wznie­sio­ny jesz­cze za Pia­stów Ślą­skich w XIV w. Po licz­nych prze­bu­do­wach, budy­nek dotrwał do naszych cza­sów w XIX-wiecz­nej sza­cie kla­sy­cy­stycz­nej. Na uwa­gę zasłu­gu­je zabyt­ko­wy układ urba­ni­stycz­ny miej­sco­wo­ści z wie­lo­ma sta­ry­mi kamie­nicz­ka­mi, a tak­że kościół św. Miko­ła­ja bisku­pa. Histo­ria tej świą­ty­ni się­ga XIII w., jed­nak podob­nie jak ratusz, w XIX w. zosta­ła poważ­nie zmo­der­ni­zo­wa­na. Zie­lo­ny szlak rowe­ro­wy pro­wa­dzi z cen­trum Wle­nia na pobli­skie wzgó­rze, na któ­rym wzno­szą się ruiny pia­stow­skie­go zamczy­ska. Z tego miej­sca roz­ta­cza się wspa­nia­ły widok na całe miasteczko.

Zie­lo­ny szlak rowe­ro­wy pro­wa­dzi nas w dół bie­gu Bobru dalej na pół­noc. Moż­na nim doje­chać aż do leżą­ce­go na skra­ju Paku Kra­jo­bra­zo­we­go Doli­ny Bobru Lwów­ka Ślą­skie­go. To nie­wiel­kie i wciąż mało zna­ne w Pol­sce mia­stecz­ko jest praw­dzi­wą per­łą daw­nej archi­tek­tu­ry. W środ­ku jego ryn­ku wzno­si się impo­nu­ją­cy, gotyc­ko-rene­san­so­wy ratusz, a całą sta­rów­kę opla­ta­ją świet­nie zacho­wa­ne, śre­dnio­wiecz­ne for­ty­fi­ka­cje z basz­ta­mi i wie­ża­mi bram­ny­mi. Wie­le z tutej­szych kamie­ni­czek z pod­cie­nia­mi i boga­to zdo­bio­ny­mi fasa­da­mi może śmia­ło kon­ku­ro­wać z naj­ład­niej­szy­mi zabyt­ka­mi Ins­bruc­ka czy wło­skie­go Bol­za­no. W Lwów­ku Ślą­skim zacho­wa­ły się ponad­to dwa gotyc­kie kościo­ły, a na jego przed­mie­ściach, w daw­nych Pał­ko­wi­cach, wzno­si się rene­san­so­wy zamek z XVI w. Tych wspa­nia­ło­ści nie wystar­czy­ło jed­nak wła­da­ją­cym swe­go cza­su Ślą­skiem Hohen­zol­ler­nom, któ­rzy posta­wi­li sobie w XIX w. w Lwów­ku Ślą­skim kolej­ny pałac. Obec­nie mie­ści się w nim urząd mia­sta i gminy.

Wleń — widok z wie­ży zam­ko­wej na mia­sto i oko­li­cę, fot. Aung, Wiki­me­dia Commons
0 0 votes
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments