Park Kra­jo­bra­zo­wy Pusz­czy Rominc­kiej leży w pół­noc­no-wschod­niej czę­ści woje­wódz­twa war­miń­sko-mazur­skie­go i roz­cią­ga się wzdłuż gra­ni­cy Pol­ski z Obwo­dem Kali­nin­gradz­kim. Jest wyśmie­ni­tym miej­scem do odpo­czyn­ku na łonie dzi­kiej przy­ro­dy z wie­lo­ma cie­ka­wy­mi szla­ka­mi pie­szy­mi i rowe­ro­wy­mi. Poza przy­po­mi­na­ją­cy­mi nie­prze­by­tą taj­gę lasa­mi, któ­re sta­no­wią oko­ło 80 pro­cent powierzch­ni par­ku, moż­na tu natra­fić na jedy­ne w swo­im rodza­ju zabyt­ki inżynieryjne.

Park leży na tere­nie gmin Goł­dap i Dube­nin­ki. Pro­wa­dzi do nie­go dro­ga kra­jo­wa nr 65, z któ­rej w Goł­da­pie trze­ba skrę­cić w pra­wo, w woje­wódz­ką „651”, któ­ra na pew­nym odcin­ku wyzna­cza połu­dnio­wą gra­ni­cę par­ku. Jego tery­to­rium na pół­no­cy koń­czy się na mie­dzy pol­sko-rosyj­skiej. Bez­kre­sna Pusz­cza Rom­nic­ka, w któ­rym żyją m.in. wil­ki, łosie, bor­su­ki i jeno­ty, cią­gnie się jed­nak dale­ko w głąb Obwo­du Kali­nin­gradz­kie­go. W par­ku moż­na zna­leźć też wie­le polo­dow­co­wych jezior, któ­re wraz z prze­pły­wa­ją­cy­mi tędy rze­ka­mi two­rzą boga­ty w wodę obszar, ide­al­nie nada­ją­cy się na sie­dli­ska dla wie­lu gatun­ków pta­ków, m.in. żura­wi, bocia­nów czar­nych i orli­ków krzykliwych.

Pusz­cza Rom­nic­ka, ze wzglę­du na swo­je nie­zwy­kłe walo­ry przy­rod­ni­cze, była obję­ta spe­cjal­ną ochro­ną już przed II woj­ną świa­to­wą. W tutej­szych knie­jach lubi­li nie­gdyś polo­wać na gru­be­go zwie­rza wiel­cy mistrzo­wie krzy­żac­cy, a w ślad za nimi, nie­miec­cy wład­cy, w tym cesarz Wil­helm II. Pod koniec XIX w. uro­ki tego nie­zwy­kłe­go miej­sca zaczę­li też doce­niać pierw­si „maso­wi” tury­ści, przy­jeż­dża­ją­cy miej­sco­wych do sanatoriów.

W par­ku i jego otu­li­nie moż­na zna­leźć wie­le ośrod­ków wcza­so­wych i gospo­darstw agro­tu­ry­stycz­nych, zwłasz­cza nad brze­ga­mi jed­ne­go z naj­więk­szych w tej oko­li­cy jezio­ra Goł­dap. Pół­noc­na część tego akwe­nu leży po rosyj­skiej stro­nie gra­ni­cy. Leżą­cy na połu­dnio­wym brze­gu jezio­ra i zara­zem na zachod­nim skra­ju Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Pusz­czy Rom­nic­kiej Goł­dap to dys­po­nu­ją­ca świet­ną bazą noc­le­go­wą miej­sco­wość uzdro­wi­sko­wa. Jej naj­cen­niej­szym zabyt­kiem jest odbu­do­wa­na po woj­nie, rene­san­so­wa kate­dra z XVI w. Aż do 1945 r. była to świą­ty­nia pro­te­stanc­ka. O nie­miec­kiej prze­szło­ści Goł­da­pi przy­po­mi­na­ją też XIX-wiecz­ne kamie­nicz­ki na sta­rów­ce, ponad stu­let­nia wie­ża ciśnień i neo­go­tyc­ki kościół św. Leona.

Na wyciecz­kę z Goł­da­pi w głąb Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Pusz­czy Rominc­kiej moż­na się wybrać czer­wo­nym szla­kiem tury­stycz­nym PTTK, któ­ry naj­pierw pro­wa­dzi na pół­noc, nad brze­gi jezio­ra Goł­dap. Następ­nie podą­ża się nim na wschód, przez Bot­ku­ny w kie­run­ku wsi Gal­wie­cie. Po dro­dze prze­cho­dzi się przez most na rze­ce Jar­ka, gdzie moż­na zoba­czyć pierw­sze ze słyn­nych, zabyt­ko­wych mostów kole­jo­wych Pusz­czy Rom­nic­kiej. Koło Gal­wie­cia znaj­du­je się zabyt­ko­wy dwo­rek z lat 20-stych XX w. Kolej­nym przy­stan­kiem na czer­wo­nym szla­ku jest miej­sco­wość Plusz­kiej­my nad pół­noc­nym brze­giem Jezio­ra Czar­ne­go. Trakt docie­ra stąd aż na wschod­nie krań­ce par­ku, do miej­sco­wo­ści Stań­czy­ki, w któ­rych wzno­szą się naj­słyn­niej­sze w tej oko­li­cy, zabyt­ko­we wia­duk­ty kole­jo­we. Opie­ra­ją­ce się na kamien­nych łukach kon­struk­cje się­ga­ją 36 metrów wyso­ko­ści i ze wzglę­du na swój nie­zwy­kły kształt przy­bra­ły dum­ne mia­no „Akwe­duk­tów Północy”.

Z Goł­da­pi do Stań­czy­ków moż­na doje­chać rów­nież szla­kiem rowe­ro­wym „Tro­pa­mi Rom­nic­kich Jele­ni”. Po minię­ciu „akwe­duk­tów” zakrę­ca on na pół­noc i pro­wa­dzi do miej­sco­wo­ści Żyt­kiej­my (niem. Szit­t­keh­men), w któ­rej mie­ści się sie­dzi­ba władz Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Pusz­czy Rominc­kiej wraz z nie­wiel­kim cen­trum dydaktycznym.

“Akwe­duk­ty Pół­no­cy” w Stań­czy­kach, fot. Hali­butt, Wiki­me­dia Commons
0 0 votes
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments