Park Kra­jo­bra­zo­wy Wzgórz Dylew­skich znaj­du­je się w zachod­niej czę­ści woje­wódz­twa war­miń­sko-mazur­skie­go. Obej­mu­je swym zasię­giem naj­bar­dziej uroz­ma­ico­ne pod wzglę­dem rzeź­by tere­nu par­tie Poje­zie­rza Cheł­miń­sko-Dobrzyń­skie­go, a jego naj­wyż­szym wznie­sie­niem jest Dylew­ska Góra, się­ga­ją­ca 312 m n.p.m. Do par­ku ścią­ga­ją tury­ści spra­gnie­ni spo­ko­ju i obco­wa­nia z przy­ro­dą, a tak­że zapa­leń­cy kolar­stwa górskiego.

Wiel­bi­cie­le gór­skich wycie­czek mogą się poczuć w Par­ku Kra­jo­bra­zo­wym Wzgórz Dylew­skich nie gorzej niż w nie­jed­nym paśmie gór­skim w połu­dnio­wych rejo­nach Pol­ski. Tutej­sze pofał­do­wa­nie tere­nu jest bar­dzo sil­ne, a róż­ni­ce wyso­ko­ści do poko­na­nia na leśnych szla­kach osią­ga­ją czę­sto od 40 do 80 m. Przez park kra­jo­bra­zo­wy prze­pły­wa­ją licz­ne rzecz­ki i stru­mie­nie, któ­re mają swo­je źró­dła w jego otu­li­nie. Ist­nie­ją tu też trzy rezer­wa­ty przy­ro­dy. W par­ku domi­nu­ją lasy liścia­ste i mie­sza­ne, a 25 gatun­ków tutej­szych roślin jest obję­tych ochro­ną ści­słą. W leśnych zagaj­ni­kach Wzgórz Dylew­skich zna­la­zły schro­nie­nie m.in. wydry, gro­no­sta­je i łasi­ce, a jesz­cze w latach 90-tych moż­na było w nich spo­tkać tak­że wilka.

Tajem­ni­czy Park Kra­jo­bra­zo­wy Wzgórz Dylew­skich cze­ka wciąż na odkry­cie i jak do tej pory nie jest odwie­dza­ny przez tłu­my tury­stów. Wyciecz­ki cza­sem do nie­go zaglą­da­ją przy oka­zji odwie­dzin Pól Grun­waldz­kich. Słyn­ną bitwę z Krzy­ża­ka­mi w 1410 r. sto­czo­no zale­d­wie 17 km od gra­nic par­ku. Do muzeum na Polach Grun­waldz­kich moż­na dojść z nie­go ozna­czo­nym na nie­bie­sko szla­kiem tury­stycz­nym PTTK. Chcąc zatrzy­mać się na tere­nie Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Wzgórz Dylew­skich, moż­na wybrać któ­reś z pól namio­to­wych w Wyso­kiej Wsi, Klo­no­wie lub Wygo­dzie. Nie­da­le­ko gra­nic par­ku dzia­ła­ją też gospo­dar­stwa agro­tu­ry­stycz­ne i pen­sjo­na­ty. Nie­któ­re z nich miesz­czą się w odda­lo­nej o oko­ło 20 km na pół­noc Ostró­dzie, poło­żo­nej mię­dzy jezio­ra­mi Drwęc­kim i Pau­zeń­skim. War­to zaj­rzeć do tej miej­sco­wo­ści ze wzglę­du na impo­nu­ją­cy, gotyc­ki zamek z okre­su pań­stwa krzy­żac­kie­go. Na połu­dniu od par­ku moż­na poszu­kać pokoi gościn­nych w malow­ni­czej miej­sco­wo­ści Dąbrów­no, leżą­cej na natu­ral­nej gro­bli pomię­dzy jezio­ra­mi Dąbro­wa Mała i Dąbro­wa Wielka.

Nie­bie­ski szlak „grun­waldz­ki” PTTK ma 67 km dłu­go­ści i nada­je się dosko­na­le na week­en­do­wą wyciecz­kę na rowe­rach. Na tere­nie Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go Wzgórz Dylew­skich roz­po­czy­na się we wsi Dyle­wo, gdzie war­to zoba­czyć gotyc­ką świą­ty­nię i cmen­tarz ewan­ge­lic­ki. Trakt następ­nie docie­ra do rezer­wa­tu przy­ro­dy wokół Jezio­ra Fran­cu­skie­go (zwa­ne­go tak­że Jezio­rem Sałk) i dalej, na Dylew­ską Górę. Na tym poro­śnię­tym buko­wy­mi lasa­mi, more­no­wym szczy­cie stoi 37-metro­wa wie­ża wido­ko­wa dla tury­stów, z któ­rej dosko­na­le widać zaczy­na­ją­ce się już u stóp góry Pola Grun­waldz­kie. Kolej­ny przy­sta­nek na nie­bie­skim szla­ku to wieś Pie­trz­wałd. Jej ozdo­bą jest drew­nia­ny kośció­łek baro­ko­wy z począt­ku XVII w. z pięk­ny­mi poli­chro­mia­mi we wnę­trzu. Ostat­nią osa­dą, do któ­rej jesz­cze w gra­ni­cach par­ku docie­ra szlak „grun­waldz­ki” PTTK to Naprom.

fot. Tor­tu­osa, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments