Transkrypcja: Prawidłowe wiosłowanie w kajaku

Słu­chaj­cie, przed nami sezon kaja­ko­wy, nie­dłu­go poje­dzie­cie nad rze­kę, wsią­dzie­cie do łódek i będzie­cie pły­wać kaja­ka­mi; chcie­li­by­śmy poka­zać Wam kil­ka wska­zó­wek w jaki spo­sób pły­wać bar­dziej tech­nicz­nie, popra­wić swo­je wio­sło­wa­nie, dzię­ki cze­mu pły­wa­nie będzie bar­dziej pra­wi­dło­we i mniej będzie­cie się męczyć.

Zacznie­my od pra­wi­dło­we­go trzy­ma­nia wio­sła, pod­czas wio­sło­wa­nia. Moż­na wio­sło usta­wić dobrze wycią­ga­jąc je przed sie­bie na wyso­ko­ści ramion i mniej wię­cej w takiej pozy­cji wchy­ta­my sobie wiosełko.

Pod­sta­wo­wym błę­dem jaki popeł­nia­ją kaja­ka­rze tury­ści jest wio­sło­wa­nie z uży­ciem przede wszyst­kim bicep­sa. Obja­wia się to w wio­sło­wa­niu tego rodza­ju i pole­ga na tym, że anga­żu­je­my bar­dzo moc­no biceps i cią­gnie­my bar­dzo moc­no do sie­bie i zagar­nia­my wodę uży­wa­jąc bicepsa.

Pra­wi­dło­we wio­sło­wa­nie pole­ga na pra­cy bar­ków i całe­go tuło­wia i wyglą­da w ten spo­sób – ja prak­tycz­nie nie zgi­nam ręki któ­ra zabie­ra pió­ro do wody, a jedy­nie popy­cham całe wio­sło prze­ciw­ną ręką do wody. Pra­cu­ją jedy­nie barki.

Rów­nież czę­sto spo­ty­ka­nym błę­dem, któ­ry może skoń­czyć się wywrot­ką jest trzy­ma­nie wyso­ko środ­ka cięż­ko­ści, więc albo sie­dzi­my z tyłu na rufie, albo wycią­ga­my nogi na bur­ty i pły­nie­my sobie sty­lem pla­żo­wym po jezior­ku. Pra­wi­dło­wa posta­wa wią­że się z roz­ło­że­niem nóg po dnie kaja­ka i w ten spo­sób trzy­ma­my nisko śro­dek cięż­ko­ści i jest to naj­bar­dziej sta­bil­na pozycja.