Roga­liń­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy leży w środ­ko­wej Wiel­ko­pol­sce, na połu­dnio­wych obrze­żach aglo­me­ra­cji poznań­skiej. Jego zna­kiem roz­po­znaw­czym jest monu­men­tal­na rezy­den­cja magnac­ka Radzi­wił­łów, a tak­że rosną­ce w pała­co­wym par­ku dęby „Lech”, „Czech” i „Rus”, zasa­dzo­ne w tym miej­scu prze­szło 700 lat temu. Poło­żo­ne w par­ku nad­war­ciań­skie lasy i ścież­ki rowe­ro­we są jed­nym z ulu­bio­nych miejsc aktyw­ne­go wypo­czyn­ku Poznaniaków.

Roga­liń­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy cią­gnie się wzdłuż krę­te­go kory­ta War­ty od Wiór­ka i Pusz­czy­ko­wa pod Pozna­niem, aż do Śre­mu na połu­dniu. Od pół­noc­ne­go zacho­du sąsia­du­je z Wiel­ko­pol­skim Par­kiem Naro­do­wym. Naj­cen­niej­szy­mi rośli­na­mi na jego tere­nie są wie­lo­wie­ko­we dęby, z któ­rych naj­słyn­niej­sze rosną w ogro­dzie angiel­skim przy pała­cu w Roga­li­nie. Poza nie­zwy­kłym dzie­dzic­twem kul­tu­ro­wym, bogac­twem par­ku jest tak­że dzi­ka przy­ro­da. Zamiesz­ka­łą go m.in. przez sar­ny, dzi­ki, kuny i daniele.

Hote­le, pen­sjo­na­ty i gospo­dar­stwa agro­tu­ry­stycz­ne na tere­nie par­ku i w jego sąsiedz­twie moż­na zna­leźć m.in. w Pusz­czy­ko­wie, Roga­li­nie, Mosi­nie lub w Śre­mie. Moż­na rów­nież sko­rzy­stać z obszer­nej bazy noc­le­go­wej Pozna­nia, odda­lo­ne­go od Roga­li­na o oko­ło 30 minut jaz­dy pocią­giem czy samo­cho­dem. Z cen­trum sto­li­cy Wiel­ko­pol­ski do naja­trak­cyj­niej­szych miejsc par­ku pro­wa­dzą tak­że wygod­ne ścież­ki rowerowe.

Z Pozna­nia moż­na się wybrać na wyciecz­kę do par­ku zie­lo­nym szla­kiem „łącz­ni­ko­wym G”. Dosko­na­le nada­je się on zarów­no dla pie­szych, jak i rowe­rzy­stów. Ci pierw­si naj­le­piej zro­bią, jeśli naj­pierw pod­ja­dą auto­bu­sem poznań­skiej komu­ni­ka­cji miej­skiej do Lubo­nia. Szlak pro­wa­dzi z tej miej­sco­wo­ści wzdłuż nie­ure­gu­lo­wa­nych brze­gów mean­dru­ją­cej War­ty. Zie­lo­ny trakt prze­bie­ga przez gęsty las, poko­nu­jąc wie­le drew­nia­nych most­ków nad licz­ny­mi dopły­wa­mi tej naj­więk­szej wiel­ko­pol­skiej rze­ki. Część most­ków jest obec­nie odbu­do­wy­wa­na po wiel­kiej fali powo­dzio­wej, któ­ra prze­szła przez powiat poznań­ski w 2010 r. W nie­któ­rych miej­scach trze­ba więc wciąć rower na ręce i przejść nad płyt­kim stru­my­kiem po gru­bym pniu powa­lo­ne­go drze­wa. Miej­sca, gdzie jesz­cze most­ków nie napra­wio­no są ulu­bio­nym punk­tem robie­nia oka­zyj­nych zdjęć przez tury­stów. Chcąc unik­nąć takich atrak­cji, moż­na nato­miast wybrać rów­no­le­głą dro­gę rowe­ro­wą, bie­gną­cą przez cen­trum pod­po­znań­skie­go Pusz­czy­ko­wa. Jest to sta­ra miej­sco­wość let­ni­sko­wa na lewym brze­gu War­ty, w któ­rej moż­na podzi­wiać wie­le zato­pio­nych w lesie, przed­wo­jen­nych wil­li. W jed­nej z nich dzia­ła muzeum słyn­ne­go podróż­ni­ka Arka­de­go Fie­dle­ra. W ota­cza­ją­cym je „ogro­dzie kul­tur i tole­ran­cji” zgro­ma­dzo­no takie nie­zwy­kłe eks­po­na­ty, jak natu­ral­nej wiel­ko­ści repli­ki myśliw­ca Haw­ker Hur­ri­ca­ne Mk I z cza­sów II woj­ny świa­to­wej oraz stat­ku San­ta Maria, na któ­rym Kolumb odkrył Amerykę.

Zie­lo­ny trakt docie­ra z Pusz­czy­ko­wa do szo­sy bie­gną­cej z Mosi­ny do Roga­li­na i w wraz z nią prze­pra­wia się przez War­tę. Póź­no­ba­ro­ko­wy pałac w Roga­li­nie, zwa­ny też „rezy­den­cją wśród dębów”, jest jed­ną z naj­więk­szych i naj­sław­niej­szych sie­dzib magnac­kich w Wiel­ko­pol­sce. Aż do 1939 r. nale­żał do rodzi­ny Raczyń­skich. W pała­cu gości­ło wów­czas wie­le zna­nych oso­bi­sto­ści, m.in. Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza. XVIII-wiecz­ny pałac wraz z przy­le­ga­ją­cy­mi do nie­go ofi­cy­na­mi stoi na pla­nie pod­ko­wy, wycią­ga­ją­cej swo­je ramio­na w stro­nę parad­ne­go pod­jaz­du. Pod­jeż­dża się do nie­go od bra­my dłu­gą ale­ją. Ma falu­ją­cą fasa­dę z wiel­ki­mi okna­mi, a jego dach wień­czy posąg rzym­skie­go tar­czow­ni­ka. Po woj­nie musiał być poważ­nie odre­stau­ro­wa­ny i obec­nie mie­ści się w nim oddział Muzeum Naro­do­we­go w Pozna­niu. Zwie­dza­ją­cy mają do dys­po­zy­cji dwa skrzy­dła bocz­ne pała­cu. W pół­noc­nym znaj­du­je się gale­ria por­tre­tów rodzin­nych oraz płót­na takich wybit­nych arty­stów, jak np. Jan Matej­ko, Sta­ni­sław Wyspiań­ski i Jacek Mal­czew­ski. Nie­spo­dzie­wa­ną atrak­cją dla odwie­dza­ją­cych pałac w Roga­li­nie jest rekon­struk­cja wnę­trza lon­dyń­skie­go miesz­ka­nia ostat­nie­go pra­wo­wi­te­go wła­ści­cie­la posia­dło­ści – Edwar­da Ber­nar­da Raczyń­skie­go, Pre­zy­den­ta RP na uchodźc­twie w latach 1979–1986. W koście­le na tere­nie posia­dło­ści mie­ści się jego mau­zo­leum. W skrzy­dle połu­dnio­wym moż­na podzi­wiać pięk­ne wnę­trza, wypeł­nio­ne pamiąt­ka­mi po poszcze­gól­nych wła­ści­cie­lach pała­cu. Przy pała­cu znaj­du­ją się też geo­me­trycz­ny ogród fran­cu­ski oraz roman­tycz­ny angiel­ski, w któ­rym rosną słyn­ne, 700-let­nie dęby. Spo­rą atrak­cją dla odwie­dza­ją­cych jest tu tak­że zabyt­ko­wa powozownia.

Dęby “Lech”, “Czech” i “Rus” w pała­co­wym par­ku w Roga­li­nie, fot. Paweł ze Szczecina
0 0 votes
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments