Transkrypcja: Rower górski

Cześć, jestem Łukasz. Rower gór­ski to jed­na z moich naj­więk­szych pasji życio­wych. Jeż­dżę już na nim kil­ka­na­ście lat. Daje mi to nie­sa­mo­wi­tą fraj­dę. Mogę ode­rwać się od dnia codzien­ne­go, doje­chać tam, gdzie pra­wie żaden pojazd nie dojedzie.

Kie­dy nie mogę już jechać, bio­rę rower na ramię i go prze­no­szę. To jest wspa­nia­ła zale­ta rowe­ru wła­śnie niska masa. Kie­dy utkniesz moto­cy­klem, czym­kol­wiek innym — sto­isz, cze­kasz na pomoc. Rower gór­ski wymy­ślo­no w zasa­dzie po to żeby zjeż­dżać. Sprzęt, któ­ry jest potrzeb­ny do eks­plo­ara­cji dzie­wi­czych tere­nów musi być nie­za­wod­ny, kom­for­to­wy i mak­sy­mal­nie lek­ki. Przy czym kom­pro­mis pomię­dzy wagą a wytrzy­ma­ło­ścią też jest bar­dzo istotny.

Ultra waż­ny dla bez­pie­czeń­stwa jest kask, naj­le­piej z dasz­kiem, któ­ry chro­ni przed słońcem.

Na rękach mam spe­cjal­ne ręka­wicz­ki, któ­re oprócz tego, ze zapew­nia­ją mi pew­ny chwyt kie­row­ni­cy, chro­nią moje ręce pod­czas upadku.

Rower do jeż­dże­nia w tere­nie powi­nien według mnie mieć amor­ty­za­cję obu kół, któ­ra oprócz kom­for­tu zapew­nia bez­pie­czeń­stwo na zjaz­dach i lep­szą kon­tro­lę roweru.

Opo­ny, podob­nie jak w raj­do­wych samo­cho­dach mamy róż­ne, na róż­ne warun­ki, gene­ral­nie muszą to być opo­ny sze­ro­kie, któ­re nie zapa­da­ją się w pia­sku czy w bło­cie, z wyraź­nym bież­ni­kiem , podob­nym do moto­cy­kli crossowych.

Kie­dy jeź­dzi­my w tere­nie i w trud­nych warun­kach atmos­fe­rycz­nych, bar­dzo waż­ne są dobre hamul­ce. Naj­lep­szym hamul­cem jaki wymy­ślo­no dotych­czas jest hydrau­licz­ny hamu­lec tar­czo­wy naj­le­piej w obu kołach, któ­ry zapew­nia moż­li­wość zatrzy­ma­nia się prak­tycz­nie w każ­dej sytuacji.

Jeśli cho­dzi o napęd rowe­rów, mamy w tej chwi­li do dys­po­zy­cji 27, nawet 30 bie­gów, któ­re umoż­li­wia­ją spraw­ne pod­jeż­dża­nie pod bar­dzo stro­me góry, jak rów­nież szyb­kie zjaz­dy w dół, któ­re wie­lu z nas dają naj­wię­cej frajdy.

Oso­bi­ście bar­dzo lubię pod­jeż­dżać, dla­te­go na swo­im rowe­rze mam rów­nież rogi, któ­re umoż­li­wia­ją mi docią­że­nie przed­nie­go koła. Rowe­rów w tej chwi­li jest bar­dzo dużo, jest w czym wybie­rać. Jeże­li zain­te­re­so­wa­ło Cię to co robię, pole­cam kup­no rowe­ru w dobrym skle­pie rowe­ro­wym, gdzie pro­fe­sjo­nal­ni sprze­daw­cy dora­dzą naj­lep­szy sprzęt do Two­ich potrzeb. Tyle na dzi­siaj, dzię­ki, jadę.