Transkrypcja: Rower poziomy

Cześć, jestem Łukasz. Dziś zosta­wi­łem swój rower gór­ski w gara­żu i zamie­ni­łem go na pozio­my. Pozio­my rower to rower zbu­do­wa­ny głów­nie z myślą o kom­for­cie. Kom­fort, kom­fort i jesz­cze raz kom­fort. Zamiast zwy­kłe­go wąskie­go sio­deł­ka jest w nim zamon­to­wa­na wygod­na, sze­ro­ka kana­pa, któ­ra pozwa­la się w nim roz­siąść jak w fote­lu przed tele­wi­zo­rem. Dodat­ko­wą zale­tą jest moż­li­wość nie­za­kłó­co­ne­go podzi­wia­nia kra­jo­bra­zu. Nie ma koniecz­no­ści zadzie­ra­nia gło­wy, tak jak na zwy­kłym rowe­rze. Sie­dzi­my wypro­sto­wa­ni i prak­tycz­nie patrzy­my na to co nas ota­cza tak jak w tele­wi­zor sie­dząc w domu, na wygod­nej kanapie.

Rowe­ry pozio­me naj­le­piej nada­ją się na dale­kie eks­pe­dy­cje. Może­my do nich zało­żyć bagaż­ni­ki, może­my przy­cze­pić przy­czep­ki w któ­rych moż­na prze­wo­zić cały potrzeb­ny doby­tek. Bez pro­ble­mu może­my wje­chać w górzy­sty teren, któ­ry jak wia­do­mo zapew­nia naj­cie­kaw­sze wido­ki. Wła­śnie po to wymy­ślo­no te rowery.

Ten rower na któ­rym sie­dzę to model Endu­ro, któ­ry zbu­do­wa­ny jest z takich samych kom­po­nen­tów jak każ­dy inny rower gór­ski, z tym dodat­kiem że jest to rower z peł­nym zawie­sze­niem obu kół. Mamy amor­ty­za­tor z tyłu i z przodu.

Obok amor­ty­za­cji obu kół, sze­ro­kich opon i peł­ne­go zakre­su prze­ło­żeń, rower ten jest wypo­sa­żo­ny w tar­czo­we hamul­ce, któ­re zapew­nia­ją wyso­ki poziom bez­pie­czeń­stwa w każ­dych warun­kach pogodowych.

Stan­dar­do­we bie­gi, stan­dar­do­wy osprzęt, jest pięk­nie. Rowe­ry pozio­me są o tyle cie­ka­we, że zna­ne są przy­pad­ki gospo­dyń domo­wych, któ­re ode­rwa­ły się od swo­ich obo­wiąz­ków, wsia­dły na taki rower, poje­cha­ły na wypra­wę i robi­ły dzien­nie 120/160 km bez żad­ne­go wysił­ku, bez żad­nych skut­ków ubocz­nych. Jest to nie do osią­gnię­cia przy stan­dar­do­wy rowe­rze, ponie­waż jeże­li nie mamy cia­ła przy­sto­so­wa­ne­go do sio­deł­ka, odczu­wa­my spo­ry dys­kom­fort, jak nie po pierw­szym, to po dru­gim dniu jaz­dy. To pozwa­la poko­ny­wać bar­dzo dużo kilo­me­trów, w bar­dzo dużym kom­for­cie. Lecę dalej, dziękuję.