Sie­ra­kow­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy leży w zachod­niej czę­ści woje­wódz­twa wiel­ko­pol­skie­go. Jest kra­iną lasów i czy­stych, polo­dow­co­wych jezior, odzna­cza­ją­cą się nie­zwy­kle zróż­ni­co­wa­ną rzeź­bą tere­nu. Nie bra­ku­je w nim ośrod­ków wypo­czyn­ko­wych i pięk­nych zabyt­ków, któ­re moż­na odwie­dzić wybie­ra­jąc któ­ryś z licz­nych w tym rejo­nie szla­ków rowerowych.

Sie­ra­kow­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy leży w odle­gło­ści oko­ło 60 km na zachód od Pozna­nia, bli­sko Pusz­czy Notec­kiej oraz gra­ni­cy Wiel­ko­pol­ski i Zie­mi Lubu­skiej. Z cen­trum Pol­ski dojeż­dża się tutaj dro­ga­mi kra­jo­wy­mi nr 92 i 24. Szla­ki tury­stycz­ne Sie­ra­kow­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go wio­dą wśród more­no­wych pagór­ków, wydm, dolin rzek i ryn­no­wych jezior. Naj­wyż­sze z tutej­szych wznie­sień się­ga wyso­ko­ścią 126 m n.p.m. Naj­głęb­sze w par­ku Jezio­ro Śrem­skie ma 45 m głę­bo­ko­ści, co ozna­cza, że jego leżą­ce poni­żej pozio­mu morza dno sta­no­wi tzw. kryptodepresję.

Naj­lep­szą bazą wypa­do­wą do zwie­dza­nia par­ku jest usy­tu­owa­ne w jego pół­noc­nej czę­ści mia­sto Sie­ra­ków wraz z naj­bliż­szy­mi oko­li­ca­mi. Moż­na tu zna­leźć wie­le ośrod­ków wypo­czyn­ko­wych, wyna­jąć domek let­ni­sko­wy lub pokój w pen­sjo­na­cie. Wie­le domów wcza­so­wych leży na wschod­nim brze­gu pobli­skie­go Jezio­ra Jaro­szew­skie­go. Jed­nym z nich jest dys­po­nu­ją­cy wła­snym sta­dio­nem lek­ko­atle­tycz­nym ośro­dek TKKF. Na jezio­rze pły­wa wie­le żagló­wek. Moż­na tu wypo­ży­czyć rower wod­ny lub kajak, któ­ry­mi da się dopły­nąć do nie­wiel­kiej wysep­ki w pół­noc­nej czę­ści akwe­nu. Jezio­ro Jaro­szew­skie jest z pół­noc­nej stro­ny oto­czo­ne pora­sta­ją­cy­mi wydmy bora­mi sosno­wy­mi, a od wscho­du pola­mi upraw­ny­mi. Przy tutej­szych ośrod­kach wcza­so­wych moż­na zna­leźć duże, piasz­czy­ste kąpie­li­ska z pomo­sta­mi oraz wie­le barów i restauracji.

Leżą­cy nad War­tą Sie­ra­ków war­to odwie­dzić tak­że ze wzglę­du na licz­ne zabyt­ki. Naj­cie­kaw­szym z nich jest gotyc­ki zamek Opa­liń­skich z koń­ca XIV w. Został on wznie­sio­ny dla wiel­ko­pol­skie­go rodu rycer­skie­go Nałę­czów i pier­wot­nie miał dwa rów­no­le­głe skrzy­dła, a w kolej­nych wie­kach prze­cho­dził licz­ne prze­bu­do­wy. W odbu­do­wa­nym, połu­dnio­wym skrzy­dle zam­ku mie­ści się dziś muzeum pre­zen­tu­ją­ce dzie­je Zie­mi Sie­ra­kow­skiej. Zacho­wa­ne gotyc­kie mury i skle­pie­nia urzą­dzo­nej w XIX w. w ruinach lodow­ni pod­da­ne zosta­ły sta­ran­nym zabie­gom kon­ser­wa­tor­skim, a małe okien­ka na naj­niż­szej kon­dy­gna­cji i więk­sze na gór­nych pię­trach przy­po­mi­na­ją o daw­nym obron­nym cha­rak­te­rze obiek­tu. Skrzy­dło pół­noc­ne oraz wewnętrz­ny dzie­dzi­niec został odtwo­rzo­ny jedy­nie w zary­sie, na pozio­mie tere­nu. W sezo­nie let­nim przez sie­ra­kow­skim zam­kiem orga­ni­zo­wa­ne są tur­nie­je rycer­skie i inne impre­zy insce­ni­za­cyj­ne. Cen­ny­mi zabyt­ka­mi Sie­ra­ko­wa są też góru­ją­cy nad pano­ra­mą mia­sta pober­nar­dyń­ski kościół z XVII w. z dwie­ma wyso­ki­mi wie­ża­mi, a tak­że XIX-wiecz­na Syna­go­ga. Tury­stów przy­cią­ga tu tak­że słyn­na stad­ni­na, któ­ra od prze­szło 180 lat pro­wa­dzi hodow­lę koni rasy wiel­ko­pol­skiej oraz koni­ków polskich.

Sie­ra­kow­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy dosko­na­le zwie­dza się na rowe­rze. Dobrym pomy­słem na wyciecz­kę jest obra­nie w Sie­ra­ko­wie ozna­ko­wa­ne­go na czar­no, „euro­pej­skie­go” szla­ku rowe­ro­we­go do Cha­li­na. Z sie­ra­kow­skie­go sta­re­go mia­sta wie­dzie on naj­pierw dro­gą asfal­to­wą do wsi Góra, gdzie znaj­du­je się kąpie­li­sko nad Jezio­rem Wiel­kim i dzie­cię­cy plac zabaw. Miej­sco­wość ta leży oko­ło kilo­me­tra od zachod­nich brze­gów Jezio­ra Jaro­szew­skie­go. Czar­ny trakt rowe­ro­wy krzy­żu­je się dalej z żół­tym szla­kiem tury­stycz­nym i pro­wa­dzi dalej do Jezio­ra Śrem­skie­go. Nad jego połu­dnio­wo-zachod­nim brze­giem znaj­du­je się miej­sco­wość Cha­lin, gdzie w odre­stau­ro­wa­nym dwo­rze szla­chec­kim z XVIII w. dzia­ła Ośro­dek Edu­ka­cji Przy­rod­ni­czej. W piw­ni­cy tej póź­no­ba­ro­ko­wej rezy­den­cji zbu­do­wa­no „jaski­nię”, w któ­rej dzię­ki pla­stycz­nej aran­ża­cji moż­na poczuć się jak w praw­dzi­wej gro­cie skal­nej. Dwór Kuran­tow­skich jest oto­czo­ny 5‑hektarowym par­kiem, boga­tym w wie­lo­wie­ko­wy sta­ro­drzew. Cie­ka­wost­ką ogro­du jest dąb, roz­mno­żo­ny wege­ta­tyw­nie ze sław­ne­go drze­wa „Robin Hood” z lasu Sher­wo­od w Anglii. W jego kona­rach moż­na podej­rzeć popie­li­ce, czy­li maleń­kie ssa­ki znaj­du­ją­ce się dziś w Pol­sce pod ści­słą ochro­ną. Z pała­cu wycho­dzą nad brze­gi oko­licz­nych jezior trzy malow­ni­cze szla­ki edu­ka­cyj­ne: „Jary koło Cha­li­na”, „Nad Jezio­rem Małym w Cha­li­nie” oraz „Ścież­ka dydak­tycz­na w par­ku dwor­skim w Cha­li­nie i nad Jezio­rem Śremskim”.

Jezio­ro Jaro­szew­skie, fot. Olympic1981, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments