Sobi­bor­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy chro­ni nie­prze­by­te pusz­cze i bagna we wschod­niej czę­ści woje­wódz­twa lubel­skie­go. Leży przy gra­ni­cy z Bia­ło­ru­sią i Ukra­iną, a jego chlu­bą jest kolo­nia nie­zwy­kle rzad­kich żół­wi błot­nych. Tury­stów zachwy­ca­ją też tutej­sze zabyt­ki, przy­po­mi­na­ją­ce o cza­sach, gdy oko­licz­ne miej­sco­wo­ści były miej­scem koeg­zy­sten­cji wie­lu kul­tur i reli­gii. O naj­tra­gicz­niej­szym roz­dzia­le w histo­rii tych ziem przy­po­mi­na nato­miast muzeum daw­ne­go, nie­miec­kie­go obo­zu zagła­dy w Sobiborze.

Sobi­bor­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy leży w powie­cie wło­daw­skim. 75 pro­cent jego powierzch­ni sta­no­wią lasy. Moż­na w nim zna­leźć rów­nież cen­ne eko­sys­te­my tor­fo­wi­sko­we oraz licz­ne, śród­le­śne jezio­ra. W par­ku żyją m.in. bobry i nie­zwy­kle rzad­kie żół­wie błot­ne, a tak­że oko­ło 130 gatun­ków ptaków.

Naj­lep­szą bazą wypa­do­wą do zwie­dza­nia par­ku są poło­żo­ne na jego pół­noc­nym skra­ju miej­sco­wo­ści let­ni­sko­we Oku­nin­ka i Tara­siu­ki. Moż­na w nich zna­leźć wie­le ośrod­ków wypo­czyn­ko­wych, kem­pin­gów i pen­sjo­na­tów, roz­rzu­co­nych wokół brze­gów Jezio­ra Bia­łe­go. Jest to naj­czyst­szy akwen na całym Poje­zie­rzu Łęczyń­sko-Wło­daw­skim. Prze­zro­czy­stość wody się­ga w nim nawet do 4,5 metra. Nie­zwy­kły urok Jezio­ra Bia­łe­go przy­cią­ga od lat żegla­rzy i kaja­ka­rzy. Wokół zbior­ni­ka nie bra­ku­je tak­że pomo­stów i kąpielisk.

Odwie­dza­jąc Sobi­bor­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy, trze­ba koniecz­nie zaj­rzeć do odda­lo­nej o oko­ło 7 km od jego pół­noc­nych gra­ni­cy Wło­da­wy. Leży ona przy samej gra­ni­cy z Bia­ło­ru­sią i moż­na do niej doje­chać kole­ją albo dro­gą kra­jo­wą nr 82 z Lubli­na. Na prze­strze­ni wie­ków Wło­da­wa była miej­scem koeg­zy­sten­cji pol­skich kato­li­ków, Żydów, pro­te­stan­tów, uni­tów i pra­wo­sław­nych. To nie­zwy­kłe spo­tka­nie kul­tur i reli­gii doku­men­tu­ją dziś obec­ne w mie­ście zabyt­ki. War­to zoba­czyć zwłasz­cza wło­daw­ską Wiel­ką Syna­go­gę, któ­ra zosta­ła wznie­sio­na w sty­lu baro­ko­wym w dru­giej poło­wie XVIII w. Budy­nek w cza­sie II woj­ny świa­to­wej został zmie­nio­ny na maga­zyn, jed­nak do dnia dzi­siej­sze­go docze­kał się gene­ral­nej restau­ra­cji. Mie­ści się w nim obec­nie Muzeum Poje­zie­rza Łęczyń­sko-Wło­daw­skie­go, ze sta­łą wysta­wą poświę­co­ną wło­daw­skim Żydom. We mie­ście przy­ku­wa­ją rów­nież uwa­gę bia­ła cer­kiew pra­wo­sław­na z lat 40-stych XIX w. i 100 lat star­szy, baro­ko­wy kościół św. Ludiw­ka z dwie­ma wyso­ki­mi, boga­to zdo­bio­ny­mi wieżami.

Z Wło­da­wy do Sobi­bor­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go pro­wa­dzi żół­ty szlak tury­stycz­ny „Sied­miu Jezior Wło­daw­skich”. Po prze­kro­cze­niu gra­nic Lasów Wło­daw­skich, pro­wa­dzi on nad Jezio­ro Ochro­we, któ­re wraz z ota­cza­ją­cy­mi tor­fo­wi­ska­mi sta­no­wi rezer­wat przy­ro­dy. Dalej żół­ty szlak pro­wa­dzi na zachód, do Tara­siuk nad Jezio­rem Bia­łym. Prze­cho­dzi się nim następ­nie na dru­gą stro­nę asfal­to­wej dro­gi woje­wódz­kiej nr 812 i docie­ra nad nie­wiel­kie Jezio­ro Czar­ne. Brze­gi tego koli­ste­go akwe­nu są na więk­szo­ści odcin­ków zaro­śnię­te. We wschod­niej zatocz­ce, od stro­ny Oku­nin­ki, moż­na wyjść na dłu­gi, drew­nia­ny pomost. Następ­nie żół­ty trakt tury­stycz­ny pro­wa­dzi nad trzy jezio­ra: Lipiec, Świę­te i Glin­ki. Kolej­nym przy­stan­kiem szla­ku jest Orchó­wek pod Wło­da­wą. Miej­sco­wość ta w prze­szło­ści posia­da­ła pra­wa miej­skie. O jej daw­nym splen­do­rze przy­po­mi­na dziś cie­ka­wy, baro­ko­wy kościół św. Jana Jał­muż­ni­ka z począt­ku XVII w. Z Orchów­ka do Wło­da­wy moż­na prze­je­chać pocią­giem, albo wybrać się w dal­szą podróż żół­tym szla­kiem tury­stycz­nym, któ­ry po nie­co dłuż­szym cza­sie rów­nież dopro­wa­dzi do tam­tej­szej sta­cji PKP.

Z let­ni­sko­wych Tara­siuk nad Jezio­rem Bia­łym war­to też wybrać się na wyciecz­kę w głąb Lasów Sobi­bor­skich, obie­ra­jąc pro­wa­dzą­cy na wschód, czar­ny szlak tury­stycz­ny. Pro­wa­dzi on nad Jezio­ro Orcho­we, a następ­nie na wschod­ni skraj tor­fo­wi­sko­we­go rezer­wa­tu Żół­wio­we Bło­ta. Czar­ny trakt koń­czy się w Sobi­bo­rze, w pobli­żu gra­ni­cy z Ukra­iną. W latach 1942–43 dzia­łał tam hitle­row­ski obóz kon­cen­tra­cyj­ny, w któ­rym zamor­do­wa­no prze­szło ćwierć milio­na ludzi. O tra­gicz­nej prze­szło­ści tego miej­sca przy­po­mi­na dziś funk­cjo­nu­ją­ce na jego tere­nie muzeum.

Rezer­wat Żół­wio­we Bło­ta, fot. Lysy, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments