Szcze­ciń­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy obej­mu­je cen­ne przy­rod­ni­czo obsza­ry połu­dnio­wych przed­mieść Szcze­ci­na i Wzgórz Buko­wych w powie­cie gry­fiń­skim. Więk­szość jego tere­nu zaj­mu­ją lasy, będą­ce ulu­bio­nym miej­scem rowe­ro­wych wypa­dów i prze­cha­dzek miesz­kań­ców naj­więk­szej, zachod­nio­po­mor­skiej aglomeracji.

Szla­ki pie­sze i rowe­ro­we Szcze­ciń­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go pro­wa­dzą do ponad stu cen­nych pomni­ków przy­ro­dy. Jak sama nazwa tutej­szej pusz­czy wska­zu­je, domi­nu­ją w niej buki. W par­ku znaj­du­je się sie­dem rezer­wa­tów przy­ro­dy, chro­nią­cych wie­le gatun­ków uni­kal­nych roślin. Cie­ka­wost­ką jest tu tak­że spe­cjal­ny park den­dro­lo­gicz­ny. Swo­ją bio­lo­gicz­ną róż­no­rod­ność Pusz­cza Buko­wa zawdzię­cza po czę­ści bar­dzo zróż­ni­co­wa­nej rzeź­bie tere­nu, ukształ­to­wa­nej przez cofa­ją­cy się, skan­dy­naw­ski lądo­lód. Pamiąt­ka­mi, któ­re on po sobie pozo­sta­wił, jest dzie­sięć ogrom­nych gła­zów narzu­to­wych, roz­rzu­co­nych po oko­licz­nych lasach.

Chcąc zoba­czyć park, naj­le­piej zatrzy­mać się na noc­leg w cen­trum lub połu­dnio­wych dziel­ni­cach Szcze­ci­na i doje­chać tam komu­ni­ka­cją miej­ską, albo na rowe­rze. W nie­któ­rych, sto­ją­cych przy samym skra­ju Pusz­czy Buko­wej hote­lach, goście nie mają w ogó­le wra­że­nia, że znaj­du­ją się w gra­ni­cach duże­go mia­sta. Pokoi gościn­nych moż­na też szu­kać m.in. w leżą­cych za gra­ni­ca­mi par­ku Gry­fi­nie, czy Sta­rym Czarnowie.

W leśnej gęstwi­nie na tere­nie Szcze­ciń­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go „Pusz­cza Buko­wa” skry­wa­ją się trzy jezio­ra. Naj­cie­kaw­szym z nich jest poło­żo­ne w gra­ni­cach Szcze­ci­na Jezio­ro Szma­rag­do­we, któ­re­go nazwa odpo­wia­da jego cha­rak­te­ry­stycz­ne­mu zabar­wie­niu wody. To pamiąt­ka po funk­cjo­nu­ją­cej w tym miej­scu od XIX w. kopal­ni kre­dy i mar­gla. Jezio­ro Szma­rag­do­we powsta­ło w isto­cie w jed­nym z jej wyro­bisk, wyłą­czo­nym z eks­plo­ata­cji w latach 20-stych XX w. Ze wzglę­du na zanie­czysz­cze­nie wap­nem, przy zale­sio­nych brze­gach jezio­ra nie widać wie­lu pta­ków czy np. szu­wa­rów. Akwen cie­szy jed­nak oczy swą nie­zwy­kłą uro­dą. Tury­ści mogą prze­no­co­wać w znaj­du­ją­cym się nad brze­giem jezio­ra zajeź­dzie Szma­ragd. Nad brze­ga­mi akwe­nu moż­na się przejść szla­kiem „Tajem­ni­ca Jezio­ra Szma­rag­do­we­go”, opra­co­wa­nym przez miej­sco­wy Klub Knie­jo­ła­za. War­to też wejść na 94-metro­we Wzgó­rze Cza­now­skie, odda­lo­ne o pół kilo­me­tra na pół­noc­ny zachód od akwe­nu. Roz­ta­cza się z nie­go pięk­ny widok na lewo­brzeż­ny Szcze­cin. Nie­opo­dal znaj­du­je się wej­ście do udo­stęp­nio­nych dla tury­stów, pod­ziem­nych kory­ta­rzy ponie­miec­kich schronów.

W pobli­żu Jezio­ra Szma­rag­do­we­go bie­gnie ozna­ko­wa­ny na nie­bie­sko, tury­stycz­ny Szlak im. Sta­ni­sła­wa Groń­skie­go. Ze sta­cji kole­jo­wej Szcze­cin-Zdro­je moż­na nim dojść na wzgó­rze Choj­na. Pła­ski szczyt wzno­si się na 74 m n.p.m. Znaj­du­ją się na nim pozo­sta­ło­ści wcze­sno­śre­dnio­wiecz­ne­go gro­dzi­ska, któ­re­go począt­ki się­ga­ją IX w. Dalej nie­bie­ski szlak wie­dzie do zato­pio­ne­go w Pusz­czy Buko­wej Gła­zu Groń­skie­go. Ten ogrom­ny, narzu­to­wy kamień, tak samo jak pro­wa­dzą­cy do nie­go nie­bie­ski trakt, noszą imię zna­ne­go pol­skie­go tater­ni­ka, któ­ry w XX w. pro­mo­wał tury­sty­kę na obsza­rze Szcze­ciń­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go. Kolej­nym przy­stan­kiem na szla­ku jest pomnik przy­ro­dy o nazwie Dęby Bole­sła­wa Krzy­wo­uste­go w szcze­ciń­skiej dziel­ni­cy Klęskowo.

fot. Kapi­tel, Wiki­me­dia Commons
0 0 vote
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments