nordic walking

Trasa nordic walking "SKOCKA" wokół skockich jezior i lasów

Naszą przygodę zaczynamy ze stacji PKP w miejscowości Sława Wlkp., gdzie możemy bezpiecznie zostawić samochód lub dojechać szynobusem kursującym na trasie Poznań – Wągrowiec.

Podążamy w prawo, niestety niezbyt przyjaznym odcinkiem wzdłuż bardzo ruchliwej drogi wojewódzkiej nr 196, po przejściu 300 m skręcamy w lewo (uwaga na samochody) przechodzimy obok przystanku autobusowego. Wkraczamy na teren miejscowości Potrzanowo. Idziemy polną drogą w kierunku lasu i po przejściu 800 m naszej wędrówki jesteśmy już w pełni zielonej scenerii. Podążając lasem z mapą w ręku możemy stwierdzić, że po lewej stronie mijamy Jezioro Brzeźno, a po prawej Jezioro Liskówka, które da się dostrzec z mostku na biegnącym pod nami kanale Dzwonowskim (zwanym też Dzwonówką). Rzeka wyznacza granicę lasu. Idziemy dalej, aby już wkrótce po lewej stronie dostrzec wyłaniający się skraj Jeziora Włókna. To właśnie jego urokliwe zakątki będziemy podziwiać na różnych etapach naszego marszu.

2 km - dochodzimy do kompleksu Rodzinnych Ogródków Działkowych „Morena”. Idziemy prosto i na 2,3 km skręcamy w prawo. Dochodzimy do drogi asfaltowej (ul. Włókna), skręcamy w nią w lewo i wędrujemy ok. 800 m, aż do malowniczo usytuowanej kapliczki przydrożnej z figurą Matki Boskiej.

3,4 km – mamy teraz dwa wyjścia, albo zejść z asfaltu w drogę gruntową mijając kapliczkę z prawej strony, albo skręcić w lewo i wejść do parku okalającego mijany po lewej stronie pałac. Po przejściu ok. 200 m znajdziemy się wówczas w najbardziej urokliwym miejscu Gminy Skoki - na skarpie, z zapierającym dech widokiem na Jezioro Włókna. Osobiście polecam to drugie rozwiązanie. Jest to także świetna okazja, aby zrobić sobie przerwę w wędrówce. Ponadto Drogi Piechurze, jeśli aura sprzyja, możesz zejść skarpą w dół na plażę i zażyć kąpieli. Wody tego jeziora od kilku lat są badane pod kątem przydatności do kąpieli, a wyniki tych badań są bardzo dobre. Odpoczęliśmy, a więc czas ruszać w dalszą drogę! Wracamy na szlak, mijamy po prawej stronie wspomnianą kapliczkę i idziemy dalej. Przechodzimy ok. 400 m i dochodzimy do rozwidlenia dróg.

3,8 km – na rozwidleniu dróg podążamy w lewo. Trasa jest malownicza, wiedzie między polem po prawej i drugim skrajem Jeziora Włókna po lewej stronie. Uwaga! Podziwiając te piękne widoki uważajmy na drogę, aby nie skręcić kostki, gdyż stanowi ona drogę dojazdową do pól rolników i często jest „wyrzeźbiona” kołami ciągników rolniczych. Wkraczamy na teren miejscowości Brzeźno.

4,9 km – wchodzimy do urokliwego lasu liściastego. Szczególnie w okresie wiosennym jest tu niezwykle pięknie. Zanim drzewa wypuszczą liście, kwitną rośliny runa leśnego. Las będzie nam towarzyszył przez ok. 4 km. Idziemy cały czas prosto! Niech nie kuszą nas liczne dróżki wiodące w bok, choćby najbardziej intrygujące!

6 km – dotarliśmy na skraj lasu, gdzie w prawo wiedzie droga wśród pól do miejscowości Brzeźno, my jednak skręcamy w lewo, w las. Wkraczamy tym samym na rowerowy szlak turystyczny tzw. Duży Pierścień Rowerowy Puszczy Zielonka, którego niebieskie kwadraty (oznakowanie na drzewach) będą nas wiodły do końca lasu. Zanim jednak pójdziemy dalej, proponujemy zatrzymać się tutaj na krótki odpoczynek.

Po chwili pauzy, ruszamy dalej. Krajobraz cały czas jest równie piękny. Po przejściu ok. 500 m, żądni nowych odkryć możemy skręcić w lewo w las i idąc następne ok. 500 m możemy próbować znaleźć stare grodzisko tzw. „Górę Zamkową”, która jest wpisana na listę zabytków archeologicznych wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Jeśli ją już znajdziemy to po drugiej jej stronie będziemy mieli okazję ujrzeć Jezioro Włókna. Góra owiana jest różnymi legendami, a więc konia z rzędem dla tego, kto przedstawi prawdziwą genezę jej powstania! Po zdobyciu Góry Zamkowej zachęcamy jednak do powrotu na trasę! Idziemy zgodnie ze wspomnianym szlakiem rowerowym.

8 km – napotykamy przecinkę w lesie z żółtymi metalowymi słupkami – - to gazociąg Jamał-Europa. Idziemy dalej i niestety – dobiega nas już wyraźny szum drogi wojewódzkiej.

8,5 km – po drugiej stronie drogi, którą musimy ostrożnie przekroczyć, wita nas „witacz” Gminy Skoki. Po przejściu przez tory jesteśmy w miejscowości Sławica. Idziemy ok. 600 m polną drogą - ul. Brzezińską, którą dochodzimy do asfaltu – ul. Dzwonowskiej.

Na wprost widzimy dwie tablice informacyjne, jedną z planem wsi Sławica i jej terenami rekreacyjnymi i drugą - wielkoformatową mapę turystyczną. Tutaj skręcamy w lewo.

9,1 km – uwaga, będziemy mijać sklep! Szlak rowerowy, którym podążaliśmy skręca w prawo w kierunku Niedźwiedzin i Puszczy Zielonka. My jednak wchodzimy na kolejny szlak turystyczny, tym razem pieszy niebieski, który wiedzie z Głęboczka do Sławy Wlkp. Ulicą Dzwonowską dochodzimy do przejazdu kolejowego, po przejścia którego na 9,7 km skręcamy w wydeptaną przez mieszkańców drogę wzdłuż torów kolejowych (to lepsza alternatywa niż pójście wzdłuż ruchliwej szosy).

Po chwili marszu widzimy już budynek stacji PKP. Jeszcze tylko przekraczamy drogę w kierunku Gniezna i możemy być dumni, bo dotarliśmy do mety na 10,5 km!

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments