pieszy żółty

Żółty szlak z Polany Strążyskiej do Wodospadu Siklawica

Po dojściu na Polanę Strążyską (czerwony spacerowy szlak z Drogi pod Reglami, który wiedzie przez Dolinę Strążyską dalej i wyżej na Przełęcz w Grzybowcu, i łączy się z niebieskim szlakiem na Giewont tuż pod jego kopułą szczytową) warto kontynuować wycieczkę żółtym szlakiem, by po kilkunastu minutach dojść nad wodospad Siklawica. To jeden z bardziej malowniczych zakątków Tatr. Wodospad spadający z progów skalnych do niewielkiej kameralnej kotlinki tworzy niezwykły klimat tego miejsca. Trzeba jednak zaznaczyć, że przy wodospadzie w sezonie turystycznym przebywa jednocześnie nawet kilkadziesiąt osób. Każdy chce zrobić sobie zdjęcie na tle wodospadu. Siklawa lub siklawica to w gwarze góralskiej po prostu wodospad. Od tego słowa nazwy własne przyjęły: wodospad Siklawica w Dolinie Strążyskiej i wodospad Siklawa, spadający z progu Doliny Pięciu Stawów Polskich – największy w Tatrach Polskich. Siklawica spada z 2 dolomitowych progów: 13- i 11- metrowego, odwadniając zbocze Giewontu, a konkretnie rejon Bacucha. Dojście łatwe, w sezonie (szczególnie w okresie wycieczek szkolnych) – korki. Dlatego warto wybrać się w to miejsce po sezonie, by w pełni nacieszyć się urokiem okolic Siklawicy.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments