Nad­wi­ślań­ski i Cheł­miń­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy w woje­wódz­twie kujaw­sko-pomor­skim chro­nią cen­ne przy­rod­ni­czo obsza­ry Doli­ny Dol­nej Wisły. Roz­cią­ga­ją się wzdłuż kory­ta rze­ki od Byd­gosz­czy na połu­dniu, aż do miej­sco­wo­ści Nowe na pół­no­cy regio­nu. Par­ki te cechu­ją się bar­dzo róż­no­rod­ną rzeź­bą tere­nu i ocza­ro­wu­ją tury­stów bogac­twem swo­ich zabytków.

Doli­na Dol­nej Wisły w pół­noc­nej Pol­sce obej­mu­je jeden z ostat­nich w Euro­pie odcin­ków bar­dzo dużej i nie­ure­gu­lo­wa­nej rze­ki. Natu­ral­nie for­mu­ją­ce się i w małym stop­niu zmie­nio­ne przez dzia­łal­ność czło­wie­ka brze­gi stwa­rza­ją bar­dzo dobre warun­ki roz­wo­ju dla miej­sco­we­go eko­sys­te­mu. Na tere­nie Zespo­łu Par­ków Kra­jo­bra­zo­wych Cheł­miń­skie­go i Nad­wi­ślań­skie­go wystę­pu­ją aż 123 gatun­ki pta­ków, z któ­rych 16 jest zagro­żo­nych cał­ko­wi­tym wygi­nię­ciem. Nie bra­ku­je tu też gadów, pła­zów i nie­wiel­kich ssa­ków. Par­ki cechu­ją się boga­tą roślin­no­ścią, typo­wą dla tere­nów nad­rzecz­nych Niżu Polskiego.

Nad­wi­ślań­ski Park Kra­jo­bra­zo­wy nad zachod­nim brze­giem Wisły two­rzy jeden zespół par­ków ze znaj­du­ją­cym się po wschod­niej stro­nie rze­ki Cheł­miń­skim Par­kiem Kra­jo­bra­zo­wym. Obie stre­fy ochron­ne zosta­ły usta­no­wio­ne osob­no, bo leża­ły w swo­im cza­sie w oddziel­nych woje­wódz­twach: byd­go­skim i toruń­skim. Połą­czo­no je w jeden orga­nizm w 1999 r., nie­dłu­go po powsta­niu wspól­ne­go regio­nu kujaw­sko-pomor­skie­go, ale po czte­rech latach znów roz­dzie­lo­no. Z uwa­gi na bli­skie sąsiedz­two i opie­kę nad spój­nym eko­lo­gicz­nie obsza­rem Doli­ny Dol­nej Wisły, wła­dze par­ków koor­dy­nu­ją swo­je dzia­ła­nia. Z punk­tu widze­nia miło­śni­ków pie­szych wycie­czek czy rowe­rzy­stów, oba orga­ni­zmy są jed­nak na pra­wie całej swej dłu­go­ści roz­dzie­lo­ne sze­ro­kim kory­tem rze­ki. Jako, że w jed­nym jak i dru­gim par­ku znaj­du­je się tyle cie­ka­wych zabyt­ków i atrak­cyj­nych szla­ków do prze­by­cia, mogą one ze sobą śmia­ło rywa­li­zo­wać, tak jak tra­dy­cyj­nie ści­ga­ją się Byd­goszcz z Toru­niem. War­to więc do zwie­dze­nia obu czę­ści Doli­ny Dol­nej Wisły zare­zer­wo­wać sobie co naj­mniej dwa wyjaz­dy wakacyjne.

Na całym tere­nie Zespo­łu Par­ków Kra­jo­bra­zo­wych Cheł­miń­skie­go i Nad­wi­ślań­skie­go moż­na zna­leźć wie­le agro­tu­ry­stycz­nych gospo­darstw. W obrę­bie jego gra­nic, naj­wię­cej pokoi gościn­nych czy hote­li moż­na zna­leźć w zabyt­ko­wym Chełm­nie. Dobrą bazą noc­le­go­wą dys­po­nu­ją też poło­żo­ne tuż obok par­ków Byd­goszcz i Gru­dziądz. Pozo­sta­ją­ce czę­sto na tury­stycz­nej mapie Pol­ski w cie­niu pobli­skie­go Toru­nia Chełm­no to mia­sto nie­zwy­kłe. Jego cen­trum, poło­żo­ne na nie­wiel­kiej skar­pie nad Wisłą, zacho­wa­ło swój histo­rycz­ny cha­rak­ter z pię­cio­ma gotyc­ki­mi kościo­ła­mi, rene­san­so­wym ratu­szem, śre­dnio­wiecz­ny­mi mura­mi i wie­lo­ma kamie­ni­ca­mi z XVIII i XIX w. Mie­nią­ca się w kolo­rze czer­wo­nej cegły pano­ra­ma tego nie­gdyś krzy­żac­kie­go mia­sta może śmia­ło kon­ku­ro­wać swym pięk­nem z wło­ską Sie­ną czy Ferrarą.

Połu­dnio­wą część Doli­ny Dol­nej Wisły moż­na okrą­żyć wybie­ra­jąc zie­lo­ny szlak rowe­ro­wy z Byd­gosz­czy do Chełm­na. Przez więk­szość odcin­ków pro­wa­dzi on dro­ga­mi asfal­to­wy­mi. Ten pra­wie 90-kilo­me­tro­wy trakt prze­bie­ga naj­pierw po wschod­niej stro­nie Wisły do uro­kli­we­go Grucz­na, któ­re do poto­pu szwedz­kie­go było jed­ną z naj­więk­szych wsi na Pomo­rzu. Szlak wie­dzie następ­nie na połu­dnio­wy brzeg rze­ki do Chełm­na i zakrę­ca znów w dół, w kie­run­ku Byd­gosz­czy. Przed dotar­ciem do celu trakt rowe­ro­wy zaha­cza o Ostro­mec­ko, gdzie war­to zwie­dzić dwa pięk­ne pała­ce, utrzy­ma­ne w sty­lach baro­ko­wym i kla­sy­cy­stycz­nym, a tak­że malow­ni­czy kościół z XIV w. z póź­niej­szą, baro­ko­wą wieżą.

fot. Pit1233, Wiki­me­dia Commons
0 0 votes
Podo­ba­ło się?
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments